Ponad 70% powierzchni ziemi zajmuje woda. Niestety obecny kryzys klimatyczny i hydrologiczny sprawia, że dostęp do tego surowca będzie coraz trudniejszy. Czy problem z „wysychaniem” planety niedługo może zajrzeć nam do kranów? W jaki sposób ustrzec się przed wyczerpaniem tego dobra?
Błękitna woda blednie coraz bardziej. Jej zasoby kurczą się w zawrotnym tempie, a według organizacji UNICEF i WHO będzie jeszcze gorzej. Alarm wyje coraz głośniej. Nic dziwnego, skoro aż 25% (!) z 500 największych miast na świecie ma problemy z dostarczaniem wody swoim mieszkańcom. Średnio każdy z nas zużywa rocznie ok. 1385 m3 wody, czyli pojemność 9000 wanien! Przerażające, prawda? A to jeszcze nie koniec. Codziennie – jako statystyczny Polak – zużywasz aż 150 litrów wody (!), spożywając jedynie 1-2 litry z tej puli. Reszta wędruje do kanalizacji.
ZASOBY WODY – JAKIE PROGNOZY?
Według Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) do 2030 roku zapotrzebowanie na wodę pitną przekroczy 40% jej zasobów. Te smutne prognozy powinny dać nam wiele do myślenia. Tym bardziej, minie jeszcze sporo czasu, zanim nauczymy się odpowiednio gospodarować „deszczówką”. Dlatego musimy już teraz zmienić nawyki podczas codziennego użytkowania wody, aby zacząć ją oszczędzać. W innym wypadku prognozy ONZ mogą okazać się realne. Niedługo nie będą dotyczyły tylko krajów południowych i dopiero rozwijających się, ale problem okaże nam się bliższy, niż do tej pory sądziliśmy.
W Polsce mieliśmy kilka przykładów przerw w dostawie pitnej wody. W czerwcu ubiegłego roku byliśmy świadkami historii ze Skierniewic, gdzie na kilka dni przerwano dostawy wody. Niestety w naszym społeczeństwie wciąż pokutuje myślenie, że wody nigdy nie zabraknie, więc nie zastanawiamy się nad czarnym scenariuszem. Przykład ze Skierniewic powinien być cenną lekcją pokory i nauczką na przyszłość, aby ekonomicznie gospodarować tym dobrem natury.
Co roku obchodzimy Światowy Tydzień Wody, który powinien nas zmotywować do działania i inwestycji w niezbędne urządzenia. Zapotrzebowanie na żywność i energię oraz potrzeby sanitarne wciąż rośnie, ale to nie jedyny powód takiego stanu rzeczy. Używamy wody nierozsądnie, a wzrost temperatur i mniejsze opady – delikatnie mówiąc – nie pomagają. W efekcie problem jest coraz większy.
Może nie wszyscy zdają sobie sprawę, ale woda jest istotnym elementem w przemyśle (ok. 67%). Poniżej przedstawiamy tabelkę z produktami i ilością potrzebnej wody do ich produkcji. Wyniki są zaskakujące, a nawet zatrważające. Gwarantujemy.
|
Produkt |
Ilość potrzebnej wody do produkcji (l) |
|
Jeansy |
8 000 |
|
Jajko |
200 |
|
Samochód osobowy |
379 000 |
|
1 kg ziemniaków |
290 |
|
Duży pomidor |
50 |
|
1 kg wołowiny |
4 300 |
|
1 kg ketchupu |
730 |
|
Smartfon |
1200 |
|
1,5 l butelka plastikowa |
3 |
|
1 kg stali |
300 |
|
1 kg papieru |
250 |
|
Bawełniana koszulka |
2500 |
|
1 l benzyny |
15 |
|
1 kg chleba |
462 |
Jak pokazują powyższe dane, nasz styl życia i żywienia decyduje o tym, w jakim stanie są zasoby wody na świecie. Jeśli pomnożymy liczbę plastikowych butelek wody, które wypiliśmy przez całe swoje życie przez 3 litry (bo tyle wody potrzeba do wyprodukowania 1,5-litrowej butelki), to wynik może nas zmotywować do zakupu filtra wody.
PRYSZNIC A OSZCZĘDZANIE WODY
Nawet sami sobie nie zdajemy sprawy, jak wiele od nas zależy w kwestii oszczędzania wody, a co za tym idzie – pieniędzy i… energii. W efekcie mniejsza jest emisja dwutlenku węgla. Dlatego cieszy nas podejście wielu firm, które sprzyjają środowisku i naszym portfelom, tworząc specjalne ekologiczne zestawy prysznicowe. Jak one działają? Technologia ta (np. w Grohe jest to Euphoria System) zakłada, że dzienne zużycie wody może zmniejszyć się nawet o 60 procent. Główna w tym zasługa specjalnego ogranicznika przepływu, odpowiednich dysz strumieniowych oraz zmieszania wody z powietrzem.
Ogromna oszczędność wody wpływa pozytywnie na środowisko i comiesięczne rachunki. Jeśli zainwestujesz w odpowiednią technologię (zwróci się bardzo szybko), to zużycie wody zostanie obniżone nawet do 5 litrów na minutę, co jest imponującym wynikiem.

Słuchawka prysznicowa oszczędzająca wodę
Nie tylko baterie prysznicowe wpływają na mniejsze zużycie wody, ale również… słuchawka prysznicowa. W przypadku modelu Kludi A-Qab 656000500 możesz skorzystać z funkcji Eco, która pozwala zaoszczędzić nawet 50% wody. Dla porównania:
- przepływ 18,0 l/min przy ciśnieniu 3 bar
- przepływ 9,0 l/min przy ciśnieniu 3 bar w funkcji Eco
Ponadto, słuchawka prysznicowa Kludi z serii A-Qab została wyposażona w specjalny system szybkiego usuwania kamienia wapiennego. Dzięki temu będzie w stanie nam służyć o wiele dłużej niż klasyczne modele.
BATERIE ECO – MAŁY GEST DLA EKOLOGII

Oszczędzać wodę pozwalają również baterie, które ograniczają maksymalny wypływ wody, np. dzięki specjalnemu perlatorowi, która pozwala zaoszczędzić nawet 40% wody. Przykładem takich baterii umywalkowych jest np. Kludi Balance. Za ekonomicznością podąża – wbrew pozorom – również design modeli. Bardzo często takie baterie świetnie współgrają z wystrojem łazienki, jak np. w przypadku baterii stojącej Eurosmart Cosmopolitan (cały zestaw na powyższym zdjęciu) z zamontowanym perlatorem EcoJoy.
STELAŻE PODTYNKOWE jako przykład oszczędzania wody
Gospodarstwo domowe przeciętnie zużywa nawet 30% wody na samo spłukiwanie WC. Jest zatem spore pole do popisów dla projektantów, którzy pracują nad zredukowaniem zużycia, które obecnie kształtuje się na poziomie 35 litrów dziennie. Ciekawym rozwiązaniem jest specjalny system rozprowadzania wody w WC, dzięki czemu jest ona dystrybuowana w wielu kierunkach. Ponadto, stelaże podtynkowe lub elementy montażowe posiadają spłuczki, które są dostosowane do dwuelementowych przycisków.
Armatura zainstalowana w wielu stelażach WC z funkcją spłukiwania 3/6 litra, pozwala na ustawienie jeszcze mniejszego zużycia wody w trakcie jednorazowego spłukiwania - 2/4, czyli 2 albo 4 litrów na jedno spłukanie. W nowoczesnych modelach napełnianie zbiornika rozpoczyna się po całkowitym zamknięciu zaworu spustowego, co pozwala zaoszczędzić 0,5 litra wody przy każdorazowym spłukaniu.
Modele nowoczesnych stelaży podtynkowych posiadają napełniające zawory o odpowiedniej konstrukcji, a także 100% szczelne zbiorniki spłukujące czy systemy oszczędnego spłukiwania. Odpowiednia konfiguracja – na przestrzeni wielu lat – może przynieść ogromne oszczędności.
BATERIE BEZDOTYKOWE – PROSTY SPOSÓB NA MNIEJSZE ZUŻYCIE WODY

Baterie bezdotykowe jeszcze niedawno kojarzyły się jedynie z miejscami publicznymi, gdzie korzystanie z zasobów wodnych jest dużo częstsze, więc zmniejszenie zużycia wody jest kluczowym priorytetem. W dzisiejszych czasach tego typu urządzenia coraz częściej znajdują zastosowanie w domu, co jest bardzo wygodne, oszczędne i niezawodne. Można zmniejszyć zużycie wody nawet o 50%, wymieniając standardowe modele baterii na bezdotykowe, które są łatwe w utrzymaniu czystości i… obsłudze. Działają dzięki specjalnej czujce, wykrywającej ruch. Zazwyczaj jest ona zamontowana pod wylewką baterii i skierowana na środek umywalki. Wystarczy wykonać ruch dłonią lub podłożyć ją pod baterię.
Gdy sensor nie jest już aktywowany, wypływ wody zwyczajnie jest zatrzymany. Jest to świetne rozwiązanie, kiedy w domu mieszkają dzieci, które mają skłonność do niezakręcania wody. W tym przypadku nie muszą już o tym pamiętać – bateria robi to za nich.
COOLSTART – INTELIGENTNE OSZCZĘDZANIE WODY W ŁAZIENCE
Technologia CoolStart sprawia, że nie jest konieczne natychmiastowe uruchomienie przepływowego podgrzewacza wody lub pompy. Baterie CoolStart (np. Hansgrohe TICA) działają w ten sposób, że na początku płynie zimna woda, a dopiero z czasem – kiedy samodzielnie przesuniesz uchwyt w lewo – zaczyna działać podgrzewanie. Od Ciebie zależy, jaka ma być temperatura. Przełączenie uchwytu w prawo jest zablokowane, co przekłada się na spore oszczędności. Szybkie opłukanie rąk nie wymaga ciepłej wody.
NIESPRAWNE URZĄDZENIA A UTRATY WODY
Wydawać by się mogło, że nieszczelny kran czy zepsuta spłuczka to tylko dyskomfort podczas użytkowania. Nic bardziej mylnego. Kilka kropli na sekundę z kranu oznacza stratę aż 5 000 litrów każdego roku na jedno gospodarstwo domowe. A jeśli do tego dodamy następne 800 litrów ze spłuczki, to już otrzymujemy smutny bilans, który wiąże się z dodatkowymi (czytaj: zbędnymi) kosztami.

JAK TEMU ZAPOBIEC?
Na rynku pojawia się coraz więcej inteligentnych urządzeń, które są w stanie w prosty sposób wykryć wyciek wody i natychmiast zidentyfikować źródło problemu, więc każdy użytkownik może bardzo szybko zareagować. Co więcej, nawet nie musisz być w domu (możesz leżeć na plaży podczas urlopu), żeby odciąć dopływ wody. Aby to zrobić, wystarczy jedynie wygodna aplikacja mobilna i otrzymane powiadomienie. Ponadto, tego typu sztuczna inteligencja sprawdza na bieżąco temperaturę wody i wysyła użytkownikowi ostrzeżenie, jeśli jest ona zbyt niska. Ostatecznie wszystkie urządzenia korzystnie działają na domowy budżet.
BEZ RANTÓW, BEZ ZBĘDNYCH KOSZTÓW – MISKI WC RIMLESS
Miski WC bezrantowe – zwane także bezkołnierzowymi – wyróżniają się przede wszystkim mało skomplikowaną konstrukcją, pozbawioną rantu wokół misy. Dzięki temu do minimum ograniczane są trudne miejsce do czyszczenia. Tym samym likwidujemy skupiska bakterii i zanieczyszczeń. Zakamarkom mówimy stanowcze „NIE”.

Sama wygoda czyszczenia to jednak nie wszystko. Innowacyjny system Rimless zdecydowanie zmniejsza zużycie wody dzięki specyficznemu ukształtowaniu misy oraz optymalnemu systemowi spłukiwania. Woda jest zatem równomiernie rozprowadzana po całym wnętrzu misy i spłukiwanie wymaga mniejszej ilości wody.
Dodatkową korzyścią jest komfort podczas samego sprzątania, bowiem nie musimy już odczekiwać kilku godzin w oparach chemii, zanim miska WC będzie nadawała się do użytkowania. W przypadku modeli bezrantowych jest to dużo sprawniejsze. Oszczędzam zatem nie tylko pieniądze, ale również czas.
FILTRY DO WODY PITNEJ A OSZCZĘDNOŚĆ PIENIĘDZY
Polecamy zrobić sobie rachunek sumienia i policzyć, ile wydajemy każdego miesiąca na wodę butelkowaną. Popatrzmy, jak bardzo jesteśmy zależni od producentów, płacąc coraz większe pieniądze za wodę, którą możemy mieć… w kranie. W jaki sposób? Wystarczy zainwestować w odpowiedni filtr do wody pitnej. Wtedy nie musisz nosić ciężkich butelek ze sklepu i negatywnie wpływać na degradację środowiska naturalnego (plastikowa butelka rozkłada się nawet 1000 lat!).
Zanim zabierzemy się za poszukiwanie odpowiedniego filtra do wody, polecamy sprawdzić stan naszej wody w kranie, np. za pomocą prostego paskowego testera (jest łatwo dostępny), który określi jej twardość.
Jeśli badania wykazały, że możesz mieć prywatne źródło wody w swoim domu (czytaj: baterię kuchenną z filtrem do wody), to warto zainteresować się tym rozwiązaniem, ponieważ jest bardzo wygodne, a przy okazji rezygnujesz z wody butelkowanej. Jednocześnie oszczędzasz czas (nie musisz robić zakupów), pieniądze i chronisz naszą planetę. Pomyśl, ile butelek po wodzie rocznie wyrzucasz do kosza na śmieci. Według najnowszych statystyk, każdego roku na świecie sprzedaje się ponad… 500 mld plastikowych butelek, a każda z nich może rozkładać się nawet 1000 lat! Co więcej, plastikowe odpady stanowią śmiertelną pułapkę dla delfinów czy wielorybów. Jak temu zapobiec? Najlepiej rozpocząć od własnego domu, gdzie można zamontować wiele urządzeń, które nie tylko wyeliminują problem samych butelek, ale również mocno ograniczą zużycie wody.
Wracając do samej baterii z filtrem wody, to rozwiązanie ma coraz więcej zwolenników, głównie dzięki unikalnej technologii, która usuwa z wody wszelkie substancje, mogące mieć wpływ na zapach czy smak. Smak wody ma być krystalicznie czysty. A samo urządzenie jest proste w użytkowaniu. Jeden wkład filtra jest w stanie oczyścić nawet 600 litrów wody, a później w prosty sposób można go wymienić.
Zatem życie bez butelek wody istnieje i jest dużo wygodniejsze. Picie z kranu pozornie kojarzy się z dziwnym smakiem, metalami ciężkimi, kamieniem i chlorem, ale nowoczesne technologie obalają wiele mitów. Można upiec kilka pieczeni na jednym filtrze wody.
INNE SPOSOBY NA OSZCZĘDNOŚCI WODY
Mądre oszczędzanie wody to wymiana wielu urządzeń, ale również zmiana nawyków i przyzwyczajeń, które niestety bywają dość sporym balastem dla domowego budżetu. Które elementy najłatwiej wprowadzić w życie, aby podreperować finanse niewielkim wysiłkiem?
1.MĄDRE SPŁUKIWANIE WODY
Sama wymiana spłuczki na bardziej ekonomiczną to jedno, ale warto również pamiętać o rozsądnym spłukiwaniu toalety, tj. niewrzucaniu śmieci, niedopałków papierów, a nawet chusteczek higienicznych. Nie mylmy miski WC ze śmietnikiem. Szanujmy wodę, której używamy. Ponadto, jeśli zdecydujesz się na montaż spłuczki z min. 2 przyciskami, to będziesz mógł racjonalnie gospodarować wodą, dokonując logicznych wyborów.
2.ZAKRĘCAJ KRAN, OSZCZĘDZAJ WODĘ

Przypomnij sobie wszystkie sytuacje, kiedy odkręcasz wodę w kranie, ale jej nie używasz albo jedynie przez chwilę. Mycie zębów, mycie naczyń, golenie i inne czynności kuchenno-łazienkowe nie wymagają użycia takich ilości wody, jak pozornie nam się wydaje. Zakręcaj wodę, kiedy nie jest potrzebna w 100%. Często w pośpiechu (np. przed wyjściem do pracy) nie zwracamy uwagi na takie „detale”. Według szacunkowych obliczeń, podczas mycia zębów możesz zaoszczędzić nawet do 6 litrów wody na minutę. W ciągu roku mogą to być straty rzędy 2200 litrów, czyli bagatela 20 wanien! Warto policzyć, jak wpływa to na miesięczne rachunki i co można zrobić z zaoszczędzonymi pieniędzmi.
3.MAŁY STRUMIEŃ, DUŻE OSZCZĘDNOŚCI WODY
W ciągu dnia pewnie zdarza Ci się tylko opłukiwać naczynia, sztućce, warzywa, owoce czy zabawki dla dziecka. Często nie zwracamy uwagi, jakiego strumienia do tego używamy, a to jest kluczowe w tej poradzie. Jeśli zwiększysz strumień wody, nie zrobisz tego lepiej czy szybciej, dlatego warto odkręcić kran i płukać pod małym strumieniem, zazwyczaj zimnej wody.
4.PRALKI I ZMYWARKI ZAWSZE PEŁNE
Sprzęt AGD w kuchni czy łazience jest dość wymagający pod względem poboru wody. Zmywarki i pralki potrzebują jej sporo, nawet jeśli mamy do czynienia z nowoczesnymi urządzeniami, które oszczędzają zarówno prąd, jak i wodę. Dlatego uruchamiajmy urządzenia AGD, dopiero kiedy są w 100% wypełnione. Polecamy również sprawdzić specjalne programy oszczędnościowe, dobierające odpowiednią ilość wody do załadunku.
5.PERLATOR VS WYSOKIE RACHUNKI

Codzienna walka z wysokimi rachunkami za wodę może być łatwiejsza, jeśli zdecydujesz się na zakup specjalnych perlatorów, czyli nakładek (wylewek) na wszystkie krany. Mają za zadanie ograniczyć wypływ wody, jednocześnie nie ingerują w komfort użytkowania wody. Producenci zapewniają, że dzięki ich działaniu można ograniczyć zużycie wody nawet o 15-60%, a niektóre modele gwarantują nawet więcej!
Perlator miesza powietrze z wodą, przepuszczając mniejszą ilość wody, chociaż wydaje się, że strumień jest standardowy.
        Redaktor
Redaktor na Sanpolprofi.pl oraz Sanpol.pl. Mężczyzna piszący, który żadnego tematu się nie boi. Pompy ciepła? Żaden problem. Aranżacja małej łazienki? Proszę bardzo. Wybór kotła kondensacyjnego dwufunkcyjnego? Artykuł już się pisze!
Z wykształcenia politolog i dziennikarz, z zawodu specjalista ds. contentu i SEO, a prywatnie specjalista ds. sportu różnej maści. Biegacz i kopacz, dorywczo siatkarz i tenisista stołowy.
No i miłośnik muzyki. Najlepiej tej na żywo, ale - aktualnie przy dwójce dzieci - nie pogardzi także dobrym brzmieniem domowych głośników.
- porady
Sanpol Sp. z o. o. ul.Pokrzywno 8; 61-315 Poznań. NIP: 782-00-69-744; Regon: 630175476
Sąd rejonowy Poznań Nowe Miasto i Wilda, VII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego. Numer KRS: 0000110970
Wysokość kapitału zakładowego: 401.850 zł; BDO: 000049283